Kamil ma białaczkę i potrzebuje naszej pomocy.

29 września 2016 r. podczas badań okazało się że ból w ciele chłopca spowodowany jest nowotworem krwi. Kamil jednak dzielnie walczył o swoje zdrowie, znosił wiele badań i zabiegów. Już wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, jednak w połowie września 2017 r. rodzice chłopca usłyszeli o nawrocie choroby. Tata powtarza „ważne by się nie poddał, ważne by był dzielny”.

Kamil przed przeszczepem potrzebuje m.in. kilka dawek nierefundowanego leku a jedna dawka to ok. 30 tysięcy złotych. Gabryś Jego starszy brat nie powstrzymuje łez, chce by brat wrócił, by grali razem w piłkę jak wcześniej, wierzy że to jest możliwe. Wierzymy i my! W grupie siła, pomóżmy na miarę swych możliwości, dajmy chłopcu szanse na powrót do zdrowia! Możesz pomóc – dołącz do nas.